Category: O wszystkim

Przechwytywanie

Mikrusiarz to Król każdy to wie

Dzisiaj we wpisie będzie brzydkie słowo. Nie ma wyjścia. Inaczej nie da rady. To będzie cytat, więc czuję się usprawiedliwiony. A było tak. Co chwilkę oddajemy części do renowacji do różnych zakładów. Ludzie pytają: a od jakiego to auta? Cierpliwie tłumaczymy, że od Mikrusa MR-300. Jeden ze specjalistów, gdy usłyszał, że jednego właśnie remontujemy, powiedział tak: „Panowie!!! Jak wyremontujecie tego…

Silnik-2

Skanowanie Mikrusa

(tekst archiwalny z 2012 roku – pierwotnie opublikowany na łamach Magazynu Classicauto, nr 65) Mikrus MR-300 dołączy niebawem do grona samochodów, które mają swoje lustrzane odbicia w rzeczywistości wirtualnej. Prace nad modelem 3D Mikrusa już się rozpoczęły. Mamy przyjemność poinformować, że Stowarzyszenie ProCAx (www.procax.org.pl) wystąpiło z inicjatywą stworzenia wirtualnego muzeum polskiej myśli technicznej. Eksponatami w muzeum będą konstrukcje zaprojektowane przez…

033

Koniec bajki o wagoniku, który miał być garażem

Veni, vidi, victus sum (dla leniwych – przybyłem, zobaczyłem, zostałem pokonany) – tak by można określić moją drugą wizytę na złomowisku, z którego miałem ochotę odkupić wrak wagonika z przeznaczeniem na garaż dla Mikrusa. Pojechałem z bijącym sercem, po drodze uzgadniając telefonicznie transport na wszelki wypadek (jakby się okazało, że trzeba szybko zabierać). Wyjaśniłem właścicielowi złomu o co mi chodzi, jak…

Garaż dla Mikrusa

Jadąc w niedzielę wsią podkarpacką przypomniałem sobie, że kilkaset metrów od głównej drogi jest dawno nieodwiedzany przeze mnie złom i mimo lekkiego niezadowolenia rodziny (grill u teściów już się palił) skręciłem, a po chwili mogłem przez siatkę (składu pilnował „pies marki wilczur” jak mówią policjanci) obejrzeć sporą górę żelastwa. Wyróżniał się przed nią wagonik wąskotorówki, a właściwie jego połówka,  co…

mikrus1000

Gdzie byliśmy, gdzie jesteśmy i gdzie zmierzamy

Czas na zmiany. Najwyższy czas na rebranding w wirtualnym świecie Mikrusa. Dotychczasowa nazwa naszego fanpage na Facebooku mogła być trochę myląca, bo pochodziła od tytułu naszej pierwszej książki ”Mikrus MR-300 – 3 lata produkcji, 50 lat historii”. W naturalny sposób odeszliśmy od formy strony ściśle związanej z książką, od dłuższego czasu publikując przeróżne treści związane z szeroko pojętą motoryzacją, z mikrosamochodami…